Moda na energooszczędność z roku na rok stale rośnie.

Moda na energooszczędność z roku na rok stale rośnie.

Jak najprościej zdefiniować dom energooszczędny? Przyjmuje się, że jest to budynek zużywający mniej energii niż tradycyjny. A w jaki sposób można to zużycie sprawdzić? Jest kilka wskaźników, które określają standard energetyczny budynku. Jeden z nich to współczynnik EP, informujący o ilości energii pochodzącej z nieodnawialnych surowców energetycznych potrzebnej do ogrzewania i eksploatacji budynku. Ponieważ zasoby naturalnych źródeł energii z roku na rok kurczą się, Unia Europejska wprowadziła dyrektywę, która zmniejsza sukcesywnie współczynnik EP, aby ograniczyć zużycie nieodnawialnych surowców w budownictwie. Od początku bieżącego roku współczynnik EP dla domów jednorodzinnych musi być niższy niż 95 kWh/m² na rok, natomiast w 2021 roku nie będzie mógł przekroczyć 70 kWh/m² na rok.

W konsekwencji, aby dostosować się do tych wymogów trzeba budować coraz cieplejsze domy i stosować bardziej sprawne systemy grzewcze. Ściany, dach i podłogi muszą być ocieplone materiałami izolacyjnymi o odpowiedniej grubości oraz niskim współczynniku przenikania ciepła – wyjaśnia Marcin Śniegowski, właściciel pracowni HomeKONCEPT. – Im niższy jest taki współczynnik, tym dom jest bardziej energooszczędny, a w konsekwencji tańszy w eksploatacji – dodaje. Dobrze docieplony dom działa jak termos i długo zatrzymuje ciepło wewnątrz.

Dom musi mieć również stolarkę okienną i drzwiową o wysokich parametrach izolacyjnych. Trzeba też poszukać odpowiednich fachowców z doświadczeniem w realizacji tego typu budynków. Aby płacić mniej za ogrzewanie trzeba również zdecydować się na montaż wysokiej jakości pieców o bardzo dobrych parametrach grzewczych.

Lokalizacja na działce

Bardzo ważna jest prawidłowa lokalizacja domu na działce względem stron świata. Pomieszczenia strefy dziennej powinny znaleźć się od południowej lub zachodniej strony. Takie położenie pozwala wykorzystać darmową energię słoneczną do dogrzewania domu.

Duże przeszklenia docieplają wnętrza w zimie, natomiast w lecie powinny być odpowiednio zabezpieczone przed nadmiernym przegrzaniem np. zewnętrznymi żaluzjami. Dodatkowo powiększają one optycznie pomieszczenia, co ma znaczenie w niewielkich domach – tłumaczy właściciel pracowni HomeKONCEPT.

Przyjmuje się, że przez ściany zewnętrzne ucieka ok. 15–25% ciepła, przez dach ok. 10–25%, przez podłogę ok. 3–6%, przez okna i drzwi ok. 20–30%, a przez wentylację aż 30–40%.

Najwięcej ciepła budynek traci przez wentylację grawitacyjną, dlatego warto stosować wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, aby przyczynić się do ograniczenia strat ciepła i zapewnić dopływ świeżego powietrza do wszystkich pomieszczeń przez cały rok – podkreśla Marcin Śniegowski.

Czy to się opłaca?

Przyjmuje się, że budowa domu energooszczędnego kosztuje ok. 10-20% więcej w stosunku do tradycyjnego. Kwota ta będzie zależała w głównej mierze od stopnia energooszczędności materiałów budowlanych oraz systemów instalacyjnych, na które decyduje się inwestor.

Aby w pełni wykorzystać parametry energooszczędne materiałów budowlanych trzeba uniknąć lub minimalizować mostki termiczne, przez które ciepło może uciekać z budynku – mówi ekspert z HomeKONCEPT. A do tego potrzebujemy dobrego wykonawcę.

Budując dom energooszczędny zapłacimy mniej za ogrzewanie, a dodatkowo zyskamy większą wartość nieruchomości ze względu na wysoką jakość użytych materiałów i niskie koszty utrzymania. Pomożemy także chronić zasoby naturalne, ograniczając zużycie nieodnawialnych surowców energetycznych.

Podsumowując – warto starać się znaleźć kompromis pomiędzy wyższymi kosztami budowy domu energooszczędnego a oszczędnościami wynikającymi z ograniczenia wydatków związanych z eksploatacją domu.

Zapisz

Zapisz

Zapisz